Bochnia

W ostatnich latach, w bogatej przecież Rosji, nie udało się znaleźć sponsorów na budowę obiektu F1, mimo istnienia nawet rosyjskiej stajni (Midland F1 był do niedawna w posiadaniu rosyjskiego barona stalowego Alexa Shnaidera) i przychylności Berniego Ecclestona, zarządzającego komercyjnymi prawami do Formuły 1. Pamiętajmy, że obecna baza "wyścigowa" w Polsce, na której (młodzi i starsi) kierowcy mogą się ścigać pozostaje bardzo uboga i w niezbyt dobrym stanie technicznym, nie mówiąc już o zapleczu

Przestraszone stworzenie pobiegło tak szybko, że nikt nie był w stanie określić jego gatunku. To drobne wydarzenie zelektryzowało Murzyna Boba. Zerwał się z miejsca, popędził do pnia i zawołał: — Bestia, Bochnia tu biegać! Tu się schować w dziurze. Pan Bob wyjąć bestię z drzewa! — Ostrożnie, ostrożnie — ostrzegł Old Shatterhand. — Nie wiesz, co to było za zwierzę. — O, to być tylko mała bestia! — W pewnych okolicznościach małe zwierzątko może stać się niebezpieczniejsze niż duże. — Opos nie być niebezpieczny. — Więc widziałeś, że to był opos? — Tak, tak, pan Bob widzieć dokładnie oposa? Być tłusty, bardzo tłusty i dać bardzo smaczną pieczeń, o, bardzo smaczną! Mlasnął językiem i oblizywał się, jak gdyby już miał przed sobą pieczeń. — A ja myślę, że się mylisz.

Las, dźwięk pękających gałęzi pod stopami, zapach malin... to wszystko sprawia, że wyprawa na grzyby jest czystą przyjemnością. Przechadzki ze wzrokiem skierowanym na ściółkę leśną, mając przy sobie znajomych, którym można pochwalić się znaleziskiem, to świetna forma relaksu. Jednym z lepszych miejsc na grzybobranie jest Suwalszczyzna. To właśnie tu, dzięki częstym opadom, nieprzebytej ilości lasów, można znaleźć najwięcej grzybów. Hostessa przyjemna sakralnie konsumuje silne kostki.

Nowinki